Przez kilka lat wiodła spokojne, skromne, ale stabilne życie u boku swojego opiekuna. W jednej chwili wszystko przerwała choroba pana. Niestety, ze względu na jego wiek i stan zdrowia, Layla nie mogła już do niego wrócić i trafiła pod opiekę naszej fundacji.
Ta rozłąka z pewnością nie była łatwa dla żadnej ze stron. Los bywa nieprzewidywalny i czasem pisze scenariusze, na które nie jesteśmy gotowi. Pan wie, że Layla jest bezpieczna i zaopiekowana.
Layla bardzo ładnie odnajduje się w nowej sytuacji. Przebywa w DT i bardzo się stara, choć wciąż ma chwile słabości i lęku
Sunia potrzebuje ciut czasu, cierpliwości i spokojnego prowadzenia, bo całe swoje życie była tylko ona i jej pan…
Musi się przekonać, powoli nauczyć, że świat może być bezpieczny także w innym miejscu z innymi ludźmi…
Lubi być przytulana, to daje jej chwile relaksu, poczucie bezpieczeństwa i miłości, którą nagle straciła. Więź z człowiekiem jest dla niej bardzo ważna.
Dlatego szukamy dla niej spokojnego, mądrego opiekuna, który sprawi, że znów spojrzy na świat z ufnością…
Layla jest psem, który nie bardzo toleruje inne zwierzęta, szczególnie dotyczy to kotów, natomiast z psami, które nie są nachalne, nie wchodzi w konflikt. To jest jeszcze do wypracowania….
Na pewno na ten moment sprawdziłaby się jako jedynaczka…
Jeśli ktoś z Was chciałby dać szansę tej suni, dał jej poczucie stabilizacji oraz zrozumienia zapraszamy do kontaktu.
Ona kocha całą sobą i chce być kochana… Zasługuje na nowe życie.
Layla jest zdrowa, po profilaktyce, zaszczepiona. Wiek 7 +.