Marzł w nieocieplonej, starej budzie… Dostaliśmy zgłoszenie o małym psiaku trzymanym na zewnątrz, w nieocieplonej budzie. Są mrozy, a takie warunki realnie zagrażają życiu wielu zwierząt. Pies należał do starszej kobiety, która posiadała również kota, ten jednak mieszkał w domu. W sprawie psa podjęliśmy interwencję i ten został odebrany. Kotek zaś pozostał na miejscu, a kobieta otrzymała od nas wsparcie w postaci karmy, kot będzie też wykastrowany.
Odebrany pies przeszedł wstępne badania. To około 4-letni samiec. Sierść brudna, stan bardzo zły, wychudzony. W takim stanie nie miałby szans przetrwać zimy. Obecnie przebywa w domu tymczasowym, gdzie dochodzi do siebie. Poznaje świat inny niż ten, który znał całe swoje życie, świat widziany z perspektywy długości łańcucha. Gdy jego stan się ustabilizuje, będzie miał wykonane pełne badania oraz kastrację. Czeka go także wizyta u groomera.
Amigo, tak nazwaliśmy tego dzielnego chłopaka. Od momentu odebrania przebywa w hoteliku, gdzie uczy się życia na nowo. Potrzebuje czasu, by w pełni zaufać i zbudować więź z człowiekiem.